Typy ekspertów

data spotkania» spotkanie typ@kurs typer
19/09/2017 20:45 Bologna - Inter (komentarze 0) 2 i under 4.5 @ 2.00 torres24 v
Wynik: 1-1
Buk - 1xbet
19/09/2017 15:00 Naftochimic Burgas - Tsavko Selo(komentarze 0) 2 @ 1.60 torres24 ^
Wynik: 1-2
Puchar Bułgarii
17/09/2017 19:00 Municipal - Malacateco(komentarze 0) 1 @ 1.55 torres24 ^
Wynik: 2-1
lub under 2,5  @1.65
17/09/2017 18:30 Olimpik Donetsk - Dyn. Kiev(komentarze 0) over 9 rr ft @ 1.80 torres24 ^
Wynik: 11 rr
Test :)
17/09/2017 16:00 AC Milan - Udinese(komentarze 3) under 12 rr @ 2.00 torres24 v
Wynik: 13rr
mecz o 15:00
03/01/2011 08:30 Andrea Petkovic - Alexandra Dulgheru(komentarze 0) 1 @ 1.57 lionel21 ^
Wynik: 2-0
W pierwszej rundzie turnieju w Brisbane, w Australii - Andrea Petkovic zagra z Alexandrą Dulgheru. Faworytką bukmacherów jest w tym meczu Niemka - Andrea Petkovic. W rankingu WTA Andrea zajmuje 32 miejsce, natomiast Dulgheru - 29. Do tej pory obie panie nie spotkały się w oficjalnym spotkaniu. Jak wspomniałem faworytką jest Petkovic i moim zdaniem łatwo wygra z Dulgheru. Rumunka zdecydowanie lepiej radzi sobie na kortach ziemnych niż na nawierzchni twardej. Na hardzie zwyczajnie brakuje jej atutów. Jej warunki fizycznie nie pozwalają jej na zbyt wiele. Jest stosunkowo niska, ma słaby serwis. Przeciwnie do Petkovic, która może się pochwalić świetnym serwisem. Poza tym poprzedni sezon pokazał, że Alexandra słabo gra w Australii - 3 turnieje jakie rozegrała w Australii kończyła po pierwszym meczu. A Petkovic właśnie w Brisbane osiągnęła półfinał, broni sporo punktów. Dlatego Andrea Petkovic to murowana faworytka w tej konfrontacji. Polecam.

Mój typ: Andrea Petkovic - Alexandra Dulgheru 1 @ 1,57 william hill
19/12/2010 18:30 Larissa - Olympiakos(komentarze 0) 2 @ 1.60 lionel21 ^
Wynik: 0-1
Olympiakos po nieudanym zeszłym sezonie (bo tak należy traktować zajęcie drugiego miejsca), w tym planuje zdobyć mistrzostwo kraju. Póki co wszystko idzie w dobrym kierunku. Olympiakos zajmuje fotel lidera, a nad drugim Panathinaikosem ma przewagę dwóch punktów. Panathinaikosowi trudno było pogodzić Champions League z rozgrywkami ligowymi, dlatego Olympiakos wskoczył na pierwsze miejsce. Jutro jest doskonała okazja do tego, by zdobyć kolejne ważne 3 punkty, gdyż wicemistrzowie Grecji zagrają z ostatnią drużyną w tabeli - Larissą. Larissa wygrała tylko 2 mecze w tym sezonie, na własnym obiekcie zdobyła jednak 8 z 11 punktów zdobytych ogółem. Larissa muruje bramkę, stąd mecze wyjazdowe z tym zespołem do łatwych nie należą. Potwierdza to historia bezpośrednich pojedynków między tymi drużynami - Olympiakos wygrał tylko 2 spośród 6 wyjazdowych meczów z Larissą. Dwukrotnie padł bezbramkowy remis, raz było 1-1, dwa razy wygrał Olympiakos (2-0, 1-0), Larissa także zdołała wygrać (2-1). Panathinaikos dziś gra z Volos i zapewne wygra, co pozwoli mu objąć fotel lidera tabeli. Dlatego Olympiakos nie może sobie pozwolić na porażkę, czy remis.

Mój typ: Larissa - Olympiakos 2 @ 1,60 William Hill
18/12/2010 21:00 PSG - Monaco(komentarze 1) 1 @ 1.53 lionel21 v
Wynik: 2-2
W 18 kolejce ligi francuskiej, PSG zagra na własnym obiekcie z Monaco. Faworytami tego spotkania są gospodarze. Zespół, który w ostatnich sezonach zawodził i czasami walczył o utrzymanie, w tym zachwyca. Obecnie jest wiceliderem tabeli, a do prowadzącego Lille traci zaledwie oczko. Lille gra dopiero jutro, dlatego łatwo wywnioskować, że jeśli piłkarze ze stolicy Francji dziś wygrają, to obejmą prowadzenie w lidze! A jutrzejsze zwycięstwo Lille tak Nancy nie jest takie pewne, bo goście na wyjeździe przegrali w tym sezonie tylko dwa razy. Znacznie łatwiejsze zadanie stoi przed PSG, bo Monaco gra bardzo słabo. Drużyna ta znajduje się w tarapatach, zajmuje obecnie 17 miejsce w lidze i 18 Caen znajdujące się w strefie spadkowej wyprzedza tylko różnicą bramek. Podobnie zresztą jak Lens. Zatem Monaco bije się o utrzymanie, jednak z taką grą będzie bardzo ciężko. Monaco wygrało tylko dwa mecze w tym sezonie, aż 9 zremisowało, a 6 przegrało. PSG jest w świetnej formie i powinno wykorzystać idealną okazję do objęcia prowadzenia w lidze.

Mój typ: PSG - Monaco 1 @ 1,53 bet365
18/12/2010 18:00 Villarreal - Mallorca(komentarze 0) 1 @ 1.68 lionel21 ^
Wynik: 3-1
Villarreal po kiepskim ubiegłym sezonie, gdzie zajął pod koniec dopiero 7 miejsce (które nie daje nawet kwalifikacji do Ligi Europejskiej, a zabrakło tylko dwóch punktów), w tym gra zdecydowanie lepiej. Obecnie plasuje się tuż za dwójką gigantów, czyli Realem Madryt i FC Barceloną. W zasadzie jest to najlepsze miejsce jakie może zająć Villarreal, bo zarówno Barca jak i Królewscy są poza zasięgiem każdej ekipy. Żółta łódź podwodna imponuje przede wszystkim dyspozycją na własnym boisku. Zespół na 7 spotkań u siebie wygrał aż 6, a zremisował tylko jedno! Pod względem ilości zdobytych punktów w lidze przed własną publicznością ustępuje tylko Realowi Madryt (komplet zwycięstw), a ma taką samą statystykę, co FC Barcelona! Pod względem ilości straconych bramek u siebie także jest to najlepszy zespół - tylko 2 stracone gole w 7 meczach to niezły wyczyn. I kto wie, czy gdyby Villarreal zaczął grać lepiej na wyjazdach, czy nie włączyłby się w walkę o mistrzostwo Hiszpanii. Dziś zagra z Mallorcą i prawdopodobne, że zwycięży. Mallorca to drużyna własnego boiska, na wyjeździe w tym sezonie wygrała tylko 2 razy. Poza tym ostatni mecz na terenie Villarreal goście wygrali w 2003 roku. Gospodarze są w świetnej formie i moim zdaniem wygrają ten pojedynek.

Mój typ: Villarreal - Mallorca 1 @ 1,68 pinnacle sports
18/12/2010 16:00 Arsenal Londyn - Stoke (komentarze 0) Arsenal Londyn -1 @ 1.57 lionel21 >
Arsenal Londyn - wicelider angielskiej Premier League, zagra w ramach 18 kolejce ze Stoke. Faworytami tego spotkania są oczywiście gospodarze. Na Emirates Stadium gra się bardzo trudno, choć już trzy drużyny zdołały tu wygrać - Newcastle, Tottenham i WBA. Jednak jakos trudno mi sobie wyobrazić, że Stoke wywiezie z Londynu jakiekolwiek punkty. Tylko 2 wygrane w 8 wyjazdowych meczach nie budzą respektu przed londyńczykami. Jest to bardziej drużyna własnego boiska, gdzie potrafi ograć takie zespoły jak Aston Villa, Blackburn, czy nawet Liverpool! Arsenal w ostatniej kolejce przegrał 0-1 z Manchesterem United i przez to Czerwone Diabły zajęły fotel lidera Premier League. Dzisiaj jest doskonała okazja do tego, by go odebrać. I teraz trochę gdybania: jeśli Arsenal wygra ze Stoke, obejmie fotel lidera. Jutro Manchester United gra na Stamford Bridge z Chelsea Londyn, gdzie możliwe, że odniesie pierwszą porażkę w sezonie. W takiej sytuacji to Arsenal byłby na czele tabeli! Scenariusz jest dość prawdopodobny i moim zdaniem gospodarze zrobią wszystko, co w ich mocy, by pewnie wygrać ten mecz. Najlepszym typem na to spotkanie jest według mnie handicap azjatycki -1 Arsenal. W przypadku jednobramkowej wygranej zwrot stawki, zwycięstwo dwoma bramkami lub więcej to typ trafiony.

Mój typ: Arsenal Londyn (-1) - Stoke City 1 @ 1,57 10bet
11/12/2010 18:30 Rapid Wiedeń - Innsbruck(komentarze 0) 1 @ 1.50 lionel21 v
Wynik: 3-3
W ramach 19 kolejki ligi austriackiej - Rapid Wiedeń podejmie na własnym boisku Innsbruck. Faworyta w tym meczu wskazać bardzo łatwo - jest nim Rapid. Kurs mimo tego, że jest niski i tak jest bardzo atrakcyjny i warto z niego skorzystać, bo drugi raz może już takiego nie być. Wszystko przez dość kiepski sezon w wykonaniu Rapidu. Obecnie zespół zajmuje 5 miejsce z 29 punktami na koncie. Do lidera traci 5 punktów, zatem mistrzostwo dalej jest w zasięgu. A apetyty są spore. W ubiegłym sezonie Rapid był trzeci, dwa lata temu drugi, trzy lata temu - został mistrzem. Jak widać tendencja jest spadkowa i włodarze klubu nie chcą pozwolić na to, by Rapid zszedł z ligowego podium. Jedyne, co może cieszyć to świetna postawa na własnym boisku. Pod tym względem gospodarze są najlepsi w lidze - zdobyli przed własną publicznością najwięcej punktów, bo aż 19. Strzelili 20 goli - to również najwięcej! Innsbruck po świetnym początku sezonu przygasł i teraz cieniuje. Trzy porażki pod rząd, ostatni mecz przyjezdni wygrali 11 listopada - u siebie z Mattersburgiem. Potem było już tylko gorzej. Moim zdaniem Rapid wygra ten mecz zdecydowanie. Z takimi przeciwnikami trzeba po prostu wygrywać. Zresztą Rapid w każdym meczu powinien być faworytem - wyłączając może Salzburg. Drużyna jest w formie, więc powinna łatwo zdobyć 3 punkty.

Mój typ: Rapid Wiedeń - Innsbruck 1 @ 1,50 expekt
05/12/2010 21:15 Portimonense - Sporting Lizbona (komentarze 0) 2 @ 1.65 lionel21 ^
Wynik: 1-3
W ramach 13 kolejki ligi portugalskiej, Portimonense podejmie na własnym stadionie Sporting Lizbona. Faworytami tego spotkania są przyjezdni. Sporting zeszły sezon zakończył na 4 pozycji, jest to wynik słaby, bo klub nawet nie nawiązał walki z pierwszą trójką, która zdecydowanie odskoczyła reszcie stawki. W tym póki co Sporting również nie zachwyca. Po 12 meczach ma na koncie 19 punktów, a do lidera - FC Porto, traci już 13 punktów. Do wicelidera też sporo, bo 8. Portimao w lidze zajmuje 15 miejsce, w strefie spadkowej. Zespół ma tylko 8 punktów i do zajmującego bezpieczne miejsce Maritimo traci 4 oczka. Portimao wygrało tylko 2 mecze w tym sezonie, 2 zremisowało, a aż 8 przegrało. W tej konfrontacji powinna być widoczna różnica klas, bo gospodarze są w fatalnej formie. Na 7 ostatnich spotkań nie wygrali ani jednego! Zremisowali tylko 2, a przegrali aż 5. Sporting Lizbona w ostatniej kolejce wygrywał 1-0 z FC Porto, lecz Porto zdołało się wybronić i zremisować. Jak widać Sporting grać potrafi  i jest w stanie wygrywać z najlepszymi w lidze. A Portimao to jedna z najgorszych drużyn w lidze, która na dodatek chyba jest już pogodzona ze spadkiem.

Mój typ: Portimonense - Sporting Lizbona 2 @ 1,65 Tobet
28/11/2010 12:30 Inter Mediolan - Parma(komentarze 0) 1 @ 1.73 lionel21 ^
Wynik: 5-2
W niedzielę, o 12:30 na Stadio Giuseppe Meazza w ramach 14 kolejki ligi włoskiej - Serie A, aktualny mistrz kraju - Inter Mediolan zagra z Parmą. Będzie to niezwykle ważny mecz dla Nerazzurrich, a szczególnie dla Rafaela Beniteza, do którego cierpliwość traci prezes klubu - Massimo Moratti. Inter słabo prezentuje się w lidze. Zajmuje dopiero 6 miejsce z 20 punktami na koncie i traci do lidera - AC Milanu aż 9 punktów, do Lazio 6. Szczególnie razi słaba postawa na własnym boisku - 9 punktów w 6 meczach to zdecydowanie za mało. Można powiedzieć, dwa razy za mało, bo Inter przed własną publicznością powinien wygrywać większość, jak nie wszystkie mecze. W zeszłym sezonie Inter zremisował tylko 4 mecze u siebie, resztę wygrał. A w tym zdążył już stracić tyle punktów na własnym boisku, co przez cały ubiegły sezon. W ostatniej kolejce Inter przegrał sensacyjnie z Chievo 1-2, wcześniej uległ w derbach z Milanem 0-1. Nie potrafił także wygrać z tak przeciętnymi zespołami jak Brescia czy Lecce. Mecz z Twente w Lidze Mistrzów mało kogo przekonał, bo podopieczni Beniteza wygrali bardzo skromnie - 1-0. Parma wydaje się dobrym przeciwnikiem na przełamanie. Na wyjazdach gra przeciętnie (w tym sezonie tylko jedna wygrana). Gospodarze powinni być bardzo zmotywowani, bo mają sporą stratę do lidera, dodatkowo rośnie niezadowolenie kibiców z ich gry. Trener Benitez też nie ma pewnej posady, zatem stawiam na Inter. Kurs jest bardzo dobry do gry, a wciąż rośnie.

Mój typ: Inter Mediolan - Parma 1 @ 1,73 pinnacle sports
27/11/2010 21:15 Roger Federer - Novak Djokovic(komentarze 0) 1 @ 1.45 lionel21 ^
Wynik: 2-0
Roger Federer w półfinale turnieju w Londynie, zagra z Novakiem Djokovicem. Faworytem jest Szwajcar, który obecnie w rankingu ATP zajmuje 2 miejsce. Serb uplasowany jest na 3 pozycji. Do tej pory obaj tenisiści spotkali się na korcie aż 18 razy. Równe 2/3 pojedynków wygrał Federer - czyli 12, w 6 spotkaniach lepszy okazał się Djokovic. W tym roku grali ze sobą 3 razy i Federer przegrał tylko raz, w czasie US Open - w półfinale. Sporo go kosztowała ta porażka, więc w następnych dwóch meczach nie dał większych szans Djokovicowi. Federer wreszcie gra na miarę swoich możliwości. Dobrze zrobiła mu wygrana w Bazylei, gdzie w finale ograł właśnie Djokovica. W półfinale Mastersa w Paryżu przegrał z Gaelem Monfilsem, a przy okazji dokonał rzeczy niezwykłej. Nie wykorzystał aż 5 match-pointów, co mu się bardzo rzadko zdarza. Co więcej wszystkie match-pointy Monfils obronił serwując z drugiego podania. Jednak w kolejny turniej - w Londynie Federer wszedł bardzo pewnie pokonując w pierwszym meczu Davida Ferrera. Oddał mu tylko 5 gemów. W drugim grupowym meczu ograł przedstawiciela gospodarzy - Murraya. Temu pozwolił na ugranie gema więcej. Ograł też Robina Soderlinga - zwycięzcę wspomnianego Mastersa w Paryżu. W 3 pojedynkach Szwajcar nie stracił seta. Prezentuje się fenomenalnie. Bardzo pewny przy swoim podaniu, jest spokojny, opanowany, a przy tym gra genialnie. Djokovic na tym turnieju wygrał z będącymi w słabej formie - Berdychem i Roddickiem. Przegrał zdecydowanie z Nadalem 0-2. Moim zdaniem przegra też ze Szwajcarem, który pod koniec sezonu doszedł do optymalnej formy. A jak wiemy - gdy Federer jest w optymalnej formie, pokonać go jest piekielnie trudno.

Mój typ: Roger Federer - Novak Djokovic 1 1,45 betsafe
20/11/2010 19:15 Jagiellonia Białystok - Cracovia Kraków(komentarze 0) 1 @ 1.50 lionel21 ^
Wynik: 4-2
W 14. kolejce Ekstraklasy, lider z Białegostoku - Jagiellonia, zagra z Cracovią. Faworytami są oczywiście gospodarze i większość uzna typ na zwycięstwo Jagiellonii za pewniaka. Nie lubię tego określenia w obstawianiu, ale trudno się nie  zgodzić. Jagiellonia gra fenomenalnie na własnym obiekcie. Do tej pory zdobyła przed własną publicznością komplet punktów, wygrała wszystkie 6 meczów, strzelając łącznie 13 bramek, a tracąc 2. Jagiellonia ograła potentatów ligowych - mistrza - Lecha Poznań 2-0, Wisłę Kraków 2-1, Polonię Warszawa 1-0. Co dobrego można powiedzieć o przyjezdnych? Nic. Zespół tak fatalnego sezonu chyba nie miał. Po 13 kolejkach ma na koncie tylko 5 punktów! I aż 10 punktów straty do przedostatniego w tabeli Widzewa! Wyjść ze strefy spadkowej będzie bardzo trudno. Cracovia w tym sezonie wygrała tylko jedno spotkanie. W ostatniej kolejce wywalczyli punkt, remisując właśnie z Widzewem 2-2. Krakowianie prowadzili 1-0, potem 2 bramki strzelili piłkarze z Łodzi. Do 89' było 2-1 dla Widzewa, jednak wtedy bramkę zdobył Bartłomiej Dudzic. Jagiellonia zaś zremisowała 1-1 z Koroną Kielce, a prowadziła niemal przez cały mecz. W 9' gola zdobył Grosicki, a wyrównał w 85' Vukovic. Będzie to konfrontacja lidera Ekstraklasy, z ostatnią drużyną w tabeli. Chyba jest jasne, kto powinien wygrać ten mecz. Kurs 1,50 jest naprawdę dobry do grania.

Mój typ: Jagiellonia Białystok - Cracovia Kraków 1 @ 1,50 bet-at-home
17/11/2010 20:30 Holandia - Turcja(komentarze 0) 1 @ 1.53 lisek6 ^
Wynik: 1:0
We środę, 17 listopada o godzinie 17:00 dojdzie do towarzyskiej konfrontacji pomiędzy reprezentacjami Holandii Turcji. Jeżeli chodzi o środkowe spotkania sparingowe, analizę swoich typów opieram na poczynaniach danych drużyn w eliminacjach do Mistrzostw Europy 2012. „Pomarańczowi” dzielą i rządzą w Grupie E, gdzie po czterech kolejkach mają w swoim dorobku komplet punktów. Przypomina się zatem sytuacja z poprzednich eliminacji, kiedy to Holendrzy podobnie jak teraz, gromili każdego po kolei, regularnie notując ważne zwycięstwa. Holandia przede wszystkim przed własną publicznością nie ma sobie równych, a chociażby ostatni triumf nad Szwecją w stosunku 4:1 jest tego kapitalnym potwierdzeniem. „Pomarańczowi” radzili sobie również z Mołdawią, Finlandią i San Marino. Z kolei Turcy, to z już z pewnością nie jest ekipa pokroju Holendrów. Owszem, nie można powiedzieć, iż owa reprezentacja cierpi na deficyt piłkarzy światowej klasy, ale na pewno nie mówimy w tym momencie o tak zgranym kolektywie, jakim dysponują „Pomarańczowi”. Przybliżmy zatem sytuację reprezentacji Turcji w eliminacjach do Mistrzostw Europy. Wylosowani zostali do Grupy A, gdzie murowanym faworytem są Niemcy i aktualna tabela potwierdza ową opinię. Turcy w czterech spotkaniach „uciułali” sześć „oczek”, co daje im obecnie trzecią pozycję z punktem straty do Austrii i aż sześcioma do Niemiec. Cóż, myślę, że już same proporcje zdobyczy punktowych Holandii i Turcji pokazują, która ekipa uchodzi za faworyta najbliższej konfrontacji. Holendrzy w pewnym stylu zainkasowali łącznie dwanaście „oczek”, zaś Turcy ledwie połowę tego. Myślę, że środkowe zmagania potwierdzą, iż to Holendrzy są wyżej notowaną ekipą. 
17/11/2010 20:30 Włochy - Rumunia(komentarze 0) 1 @ 2.15 lisek6 v
Wynik: 1:1
We środę, 17 listopada o godzinie 20:30 dojdzie do towarzyskiej konfrontacji pomiędzy reprezentacjami Włoch i Rumunii. Jeżeli chodzi o środkowe spotkania sparingowe, analizę swoich typów opieram na poczynaniach danych drużyn w eliminacjach do Mistrzostw Europy 2012. Włosi to niekwestionowani liderzy Grupy C, którzy w czterech meczach ugrali dziesięć punktów. Na inaugurację zanotowali zwycięstwo nad Estonią w stosunku 1:2, następnie przed własną publicznością rozgromili Wyspy Owcze 5:0, a kilka dni później uzyskali bezbramkowy remis w Irlandii Północnej, aż w końcu zainkasowali trzy „oczka” w wyniku walkowera w konfrontacji z Serbią. Wszystkim nam doskonale znany jest ten temat, kiedy to kibice Serbów zachowali się w sposób skandaliczny. Rumunia z kolei dość kiepsko radzi sobie w Grupie D, gdyż na chwilę obecną okupuje piątą, a więc przedostatnią lokatę. Warto również mieć na uwadze, iż Mutu i spółkę czeka jeszcze zaległe spotkanie z Bośnią i Hercegowiną, lecz to nie zmienia faktu, że o lokatę promującą awansem do mistrzostw będzie niezmiernie ciężko, bowiem Francuzi wraz z Białorusinami grają „pierwsze skrzypce”. Zaczęło się od remisu z Albanią w stosunku 1:1, następnie doszło do podziału punktów z Białorusią, kończąc jak na razie na porażce z Francuzami 2:0. Przytoczone rezultaty pokazują, iż obie reprezentacje dzieli dość spora różnica. Włochy w końcu zaczęły grać skutecznie, zaś Rumunia, jak była w kryzysie, tak wciąż wydaje się w nim być. Myślę, że fakt, iż spotkanie rozegrane zostanie na neutralnym terenie w Austrii nie będzie mieć większego wpływu na wynik tejże konfrontacji, a tym samym Włosi udowodnią, że warto na nich liczyć. Zresztą kurs oscylujący w kwocie 2,15 naprawdę kusi. 
17/11/2010 17:00 Rosja - Belgia(komentarze 0) 1 @ 1.60 lisek6 v
Wynik: 0:2
We środę, 17 listopada o godzinie 17:00 dojdzie do towarzyskiej konfrontacji pomiędzy reprezentacjami Rosji i Belgii. Jeżeli chodzi o środkowe spotkania sparingowe, analizę swoich typów opieram na poczynaniach danych drużyn w eliminacjach do Mistrzostw Europy 2012. Zacznijmy zatem od gospodarzy. Rosjanie po czterech seriach gier są liderami Grupy B, gdzie przewyższają szóstą Andorę, piątą Macedonię, czwartą Słowację, trzecią Armenie i drugą Irlandię. „Sborna” jak dotąd zanotowała trzy zwycięstwa oraz jedną porażkę. Zaczęło się od wyjazdowego triumfu nad Andorą w stosunku 0:2, następnie przydarzyła się wpadka przed własną publicznością ze Słowacją (0:1), poczym miały miejsce dwa zwycięstwa kolejno w Irlandii (2:3), jak i Macedonii (0:1). Gołym okiem widać, iż obsada Grupy B nie uchodzi za tą z najwyższej półki i  z pewnością nie powiemy o tej grupie, że zasługuje na miano „grupy śmierci”, ale regularnie odnoszone triumfy pokazują, iż Rosjanie nie zapomnieli, jak się wygrywa na europejskich boiskach. Belgowie z kolei wylądowali w Grupie A. Belgowie z kolei wylądowali w Grupie A, z której o awans do finałów Mistrzostw Europy będzie niezmiernie trudno. Powód? W owej grupie znalazły się również takie ekipy, jak Niemcy, Turcja czy Austria, a więc drużyny będące na chwilę obecną wyżej rozstawione od najbliższych rywali „Sborny”. Bilans Belgów po czterech kolejkach, to jedynie cztery „oczka”, a jedyne zwycięstwo odnieśli w rywalizacji z Kazachstanem (2:0). Do tego dochodzi również remis z Austrią w stosunku 4:4, a także minimalne porażki z Niemcami i Turkami. Reasumując, uważam, że większe szanse na zwycięstwo w towarzyskiej konfrontacji mają gospodarze, bowiem wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę, jak sporym problemem jest gra na terenie mroźnej Rosji, a do tego reprezentacja „Sborny” wydaje się być w nieco lepszej formie.
13/11/2010 11:30 Robin Soderling - Michael Llodra(komentarze 1) 1 @ 1.54 lionel21 ^
Wynik: 2-1
W półfinale Mastersa w Paryżu, Robin Soderling zagra z Michaelem Llodrą. Faworytem bukmacherów w tym spotkaniu jest nr 5 w rankingu ATP - Szwed, Robin Soderling. Jego rywal - przedstawiciel gospodarzy, Michael Llodra - sklasyfikowany jest na 34 pozycji. Jednak ranking Francuza nie odzwierciedla jego umiejętności. Gra zdecydowanie lepiej, niż mogłoby się wydawać. W Paryżu nie stracił seta, a w dwóch ostatnich meczach wyeliminował byłych zwycięzców tego turnieju. W trzeciej rundzie - Novaka Djokovica, a w ćwierćfinale Nikolaya Davydenkę. Llodra znakomicie czuje się w Paryżu, ma za sobą publiczność i to mu bardzo pomaga. Zresztą wystarczy zobaczyć ile tytułów zdobył we Francji. Kluczem do zwycięstwa dla Llodry będzie skuteczny pierwszy serwis. Do tej pory utrzymuje go na rewelacyjnym poziomie - zdobywa z niego ok 90% punktów! Przy tak grającym zawodniku trudno jest coś zdziałać. Llodra gra stylem serw&wolej i opanował go niemal do perfekcji. Doświadczenie z debla bardzo mu pomaga. Robin Soderling również idzie jak burza. Nie przegrał jeszcze ani jednego seta, choć wczoraj dla przykładu przegrywał 1-4 z Wawrinką. Udało mu się jednak wygrać. Dziś w ćwierćfinale pokonał bez większych kłopotów Roddicka. Sam się zdziwiłem, że Andy tak słabo się zaprezentował. Chociaż trudno powiedzieć, czy słabo. Należałoby odpowiedzieć sobie na pytanie, czy Roddick zagrał tak słabo, czy Soderling aż tak dobrze. W sumie Szwedowi niewiele można zarzucić - z pierwszego serwisu zdobył 89% punktów! Zaserwował 18 asów i nie dał się ani razu przełamać! Całkiem nieźle odbiera serwis - z drugiego returnu zdobył 64% punktów. Zapowiada się niezwykle interesujący mecz, jednak mimo wszystko po raz kolejny obstawiam zwycięstwo Szweda. Soderling z meczu na mecz gra co raz lepiej i pewniej. Pierwszy serwis ma po prostu atomowy i to będzie dobra broń przeciwko Francuzowi, który ostatnio również jest w świetnej dyspozycji serwisowej. Wątpię też, by zdobył aż tyle punktów przy siatce, co w ostatnich meczach, bo Soderling jak wspomniałem ma niezły return. Gra też dobrze taktycznie, co może spowodować, że Llodra zacznie popełniać sporo błędów przy siatce. Moim zdaniem publika tutaj nie pomoże i wygra lepszy, a takim jest z pewnością Robin Soderling.

Mój typ: Robin Soderling - Michael Llodra 1 @ 1,54 pinnacle sports
13/11/2010 02:00 Jesse Witten - Nicholas Monroe(komentarze 0) 1 @ 1.50 lionel21 v
Wynik: 0-2
W Knoxville rozgrywany jest challenger na nawierzchni twardej. W ćwierćfinale zagrają Jesse Witten i Nicholas Monroe. Faworytem bukmacherów i to dość zdecydowanym jest Jesse Witten. Choć obaj tenisiści nie należą do wybitnych, mimo wszystko to Witten stawiany jest w roli faworyta i trudno się z tym nie zgodzić. W rankingu ATP zajmuje bardzo odległe 268 miejsce i wydawałoby się, że gorzej już być nie może. A jednak - Monroe jest dopiero 427. Do tej pory obaj tenisiści spotkali się na korcie 5 razy. Wszystkie mecze wygrał Witten! Pierwszy raz - w 2002 r., czyli bardzo dawno temu. W Joplin (USA), wygrał Jesse 2-0 (oddał tylko 2 gemy rywalowi!). Ostatnio- w Carson (również USA) - rok temu ponownie wygrał Witten (tym razem po zaciętym meczu i dwóch tie-breakach). Monroe to przeciętny tenisista, do tego challengera zbierał od każdego. Pokonywali go kolejno: Souza, Mello, Sweeting, Shabaz. W Knoxville ograł Kima Kevina 2-0 i Carstena Balla 2-0. Jednak Ball jak nie siedzi mu serwis jest bezbronny jak dziecko i tak było też tym razem. Witten za to ograł Younga oraz Bogomolova, czyli bardziej wymagających tenisistów. Z dwoma miał kłopoty, bo wygrał dopiero po 3 setach, ale liczy się zwycięstwo. Zresztą z Bogomolovem dopiero w tie-breaku (którego wygrał do 11!). Trzeba powiedzieć, że Witten nerwy trzyma na wodzy. Widać, że ma patent na Nicka, bo wszystkie mecze z nim wygrał. Wszystkie też bez straty seta. Zatem nie trzeba być geniuszem, żeby wysnuć wniosek, iż to dla niego łatwy rywal i powinien łatwo sobie z nim poradzić. Motywacji mu nie powinno brakować, gdyż jest to ćwierćfinał. Jeśli wygra, tylko 2 zwycięstwa będą go dzieliły od tytułu.

Mój typ: Jesse Witten - Nicholas Monroe 1 @ 1,50 sportingbet
12/11/2010 12:00 Igor Sijsling - Andrej Martin(komentarze 0) 1 @ 1.55 lionel21 ^
Wynik: 2-0
W trzeciej rundzie challengera w Niemczech - w Aachen, Igor Sijsling zagra z Andrejem Martinem. Faworytem jest Igor Sijsling. W rankingu ATP zajmuje 145 miejsce, natomiast jego rywal uplasowany jest na 182 pozycji. Do tej pory obaj tenisiści spotkali się na korcie raz - w tym roku, w Grecji - na twardej nawierzchni wygrał Holender - 2-0. Moim zdaniem wygra i tym razem, gdyż jest w naprawdę świetnej formie. Wygrał challenger w Eckental, pokonując paru solidnych tenisistów - Hernycha, Mullera, Browna. W Niemczech jak widać gra mu się bardzo dobrze. W Aachen ograł już bez problemów Begemanna i Reistera. Temu ostatniemu oddał zaledwie 4 gemy. Andrej w przeciwieństwie do Sijslinga jest w kiepskiej formie. Na 7 ostatnich pojedynków wygrał tylko 3. Przegrywa z takimi tenisistami jak: Alberto Brizzi, Murad Inoyatov, co źle o nim świadczy. W Niemczech ma za sobą trudny mecz z Rosolem, który udało mu się wygrać po zaciętym 3-setowym boju. Sijsling powinien go pokonać, bo jest bardzo dobrze dysponowany, forma dopisuje. Widać też, że u naszych zachodnich sąsiadów gra mu się bardzo dobrze.

Mój typ: Igor Sijsling - Andrej Martin 1 @ 1,55 doxxbet
12/11/2010 00:00 Rogerio Dutra Da Silva - Maximo Gonzalez(komentarze 0) 2 @ 1.53 lionel21 ^
Wynik: 0-2
Na turnieju w Guayaquil, w Ekwadorze, Rogerio Dutra Da Silva zagra z Maximo Gonzalezem. Faworytem bukmacherów w tym meczu jest Maximo Gonzalez. W rankingu ATP zajmuje on 155 miejsce, jego rywal sklasyfikowany jest na 164 pozycji. Do tej pory obaj panowie mieli okazję raz się spotkać na korcie w oficjalnym pojedynku. Trzy lata temu Gonzalez pokonał Brazylijczyka na cegle w jego ojczyźnie. Maximo jest w świetnej formie. Na cegle gra najlepiej, co udowodnił w październiku wygrywając dwa dość dobrze obsadzone challengery. W Montevideo na 6 spotkań, w 5 przegrywał pierwszego seta, by w końcu wygrać cały mecz. Ostatecznie doszedł do finału, oczywiście pierwszego seta przegrał - ale wygrał cały mecz i zapewnił sobie tytuł. W Buenos Aires poprawił się i tylko w półfinale z Brzezickim stracił seta. Resztę spotkań wygrał 2-0, w finale znowu pokonując Cuevasa. Maximo gra bardzo solidnie. Dutra Da Silva w ostatnich tygodniach prezentuje się przeciętnie. Po półfinale challengera w Quito zdecydowanie spuścił z tonu. Tam po dwóch tie-breakach pokonał go Joao Souza. W Asuncion Rogerio odpadł już w drugiej rundzie, w Sao Paulo w ćwierćfinale, a w Medelin ponownie w drugiej. Widać, że tych tenisistów zdecydowanie różni forma w jakiej się obecnie znajdują. Gonzalez jest na fali, a Rogerio dołuje. Dlatego moim zdaniem warto zainwestować w zwycięstwo Argentyńczyka.

Mój typ: Rogerio Dutra Da Silva - Maximo Gonzalez 1 @ 1,53 gamebookers
11/11/2010 15:00 Robin Soderling - Stanislaw Wawrinka(komentarze 0) 1 @ 1.64 lionel21 ^
Wynik: 2-0
W trzeciej rundzie Mastersa w Paryżu, Robin Soderling zagra ze Stanislawem Wawrinką. Faworytem w tym meczu jest Robin Soderling, nr 5 światowych list. Wawrinka w rankingu zajmuje 22 miejsce. Do tej pory obaj tenisiści spotkali się na korcie 4 razy. Dwa razy lepszy okazał się Soderling, dwa razy wygrał też Szwajcar. Na 3 mecze na hardzie, 2 wygrał Soderling. Okazał się gorszy 4 lata temu w czasie US Open 2006, przegrywając dopiero po 5 setach (mimo prowadzenia 2-0). Wczoraj typowałem zwycięstwo Soderlinga z Simonem i się nie pomyliłem. Szwed zaczął niemrawo, lecz w drugim secie to już był koncert jego gry. Wygrał do 0 i awansował do kolejnej rundy. Świetnie zafunkcjonował u niego pierwszy serwis, z którego zdobył 90% punktów. Musi poprawić tylko drugie podanie. Soderling bardzo dobrze radzi sobie w wymianach. Mimo swoich warunków fizycznych dobiega do wielu piłek. Wawrinka w pierwszej rundzie nie miał większych kłopotów i Ouanna musiał pożegnać się z turniejem. Przegrał 0-2. W drugiej rundzie Stanislaw ograł Ivana Ljubicica. Czeka nas ciekawy pojedynek, bo obaj tenisiści świetnie serwują. W meczu potrafią zaserwować kilkanaście asów. Niewykluczony jest wyrównany pojedynek. Nie mniej, wydaję mi się, że Soderling go wygra. Widać, że zaaklimatyzował się w Paryżu, oswoił z nawierzchnią. Gdy wygra z Wawrinką, zagra o półfinał z Roddickiem, który przed chwilą pokonał Gulbisa.

Mój typ: Robin Soderling - Stanislaw Wawrinka 1 @ 1,64 pinnacle sports
10/11/2010 21:00 Robin Soderling - Gilles Simon(komentarze 0) 1 @ 1.48 lionel21 ^
Wynik: 2-0
W drugiej rundzie tenisowego turnieju Masters - w Paryżu, przedstawiciel gospodarzy - Gilles Simon zagra z Robinem Soderlingiem. Faworytem bukmacherów jest Robin Soderling, jednak kurs na jego zwycięstwo wynosi 1,48. Jak na gracza, który zajmuje 5 miejsce w rankingu ATP jest naprawdę całkiem przyzwoity. Po części jest to spowodowane tym, że Simon jest Francuzem i zagra przed własną publicznością. Poza tym ostatnio gra solidnie. W Montpellier doszedł do ćwierćfinału, ulegając po zaciętym meczu Tsondze 1-2. W Valencii dotarł jeszcze dalej, bo do półfinału, a wyeliminował go przedstawiciel gospodarzy - Marcel Granollers. W Paryżu, Simon póki co ograł Golubeva 2-1. Jednak nie było to pewne zwycięstwo. Pierwszego seta Gilles przegrał, dopiero w dwóch kolejnych był lepszy i wygrał ostatecznie po 3-setowym boju. Z Soderlingiem, Gilles grał aż 6 razy. Czterokrotnie lepszy okazał się Soderling, dwa Simon (dwie wygrane na hardzie). Soderling dwa razy wygrał na nawierzchni dywanowej, raz na twardej w hali i raz na cegle. Robin w ostatnich tygodniach gra nierówno, jednak ma za sobą bardzo udany turniej w Valencii. Doszedł do półfinału, wygrywając trzy pierwsze mecze bardzo pewnie. 6:1 6:4 z Montanesem, 6:2 6:3 z Gimeno-Traverem i 6:3 6:2 ze świetnie dysponowanym w ostatnich tygodniach Monfilsem. Poległ dopiero w półfinale z Davidem Ferrerem 1-2. Turniej w Paryżu jest bardzo prestiżowy i trudno mi sobie wyobrazić, by w pierwszym swoim meczu odpadł Szwed. Na tej nawierzchni powinien sobie poradzić z Gillesem, gdyż ma potężny serwis. W rankingu ATP obu panów dzieli prawie 40 pozycji, stąd należycie faworyzowany jest Soderling.

Mój typ: Robin Soderling - Gilles Simon 1 @ 1,48 centrebet
09/11/2010 11:00 Philipp Kohlschreiber - Thomaz Bellucci(komentarze 0) 1 @ 1.53 lionel21 v
Wynik: 1-2
W pierwszej rundzie Mastersa w Paryżu, Philipp Kohlschreiber zagra z Thomazem Belluccim. Faworytem jest Niemiec. W rankingu ATP zajmuje 34 miejsce. Bellucci uplasowany jest na 28 pozycji. Do tej pory obaj tenisiści spotkali się na korcie trzykrotnie - dwa razy lepszy okazał się Niemiec, raz wygrał Brazylijczyk. Wszystkie mecze grali w tym roku, dwa na cegle, jeden na hardzie (na hardzie wygrał Philipp). Bellucci to specjalista od kortów ziemnych, na nawierzchni twardej mu zwyczajnie nie idzie. W Pekinie odpadł w pierwszej rundzie, w Szanghaju w drugiej, w Sztokholmie w pierwszej (ograł go będący w fatalnej formie Blake!). To spowodowało, że Bellucci udał się do Brazylii i zagrał w challengerze - w Sao Paolo. Dotarł nawet do finału, gdzie uległ Marcosowi Danielowi. Teraz znowu powrót na nawierzchnię twardą - moim zdaniem to się źle dla niego skończy. Kohlschreiber to bardzo wymagający tenisista i dał się we znaki już nie jednemu wyżej notowanemu tenisiście czy faworytowi. Ograł w ostatnich tygodniach np - Cilica, Verdasco. Czołówka go nie lekceważy, a on sam na hardzie gra bardzo przyzwoicie. Thomaz sam sobie zdaje sprawę, że na twardej nawierzchni mu nie idzie, stąd ta podróż do Brazylii. Jednak nie może ona wpłynąć dobrze na jego grę.

Mój typ: Philipp Kohlschreiber - Thomaz Bellucci 1 @ 1,53 pinnacle sports
08/11/2010 15:00 Richard Berankis - Jerzy Janowicz(komentarze 1) 1 @ 1.63 lionel21 v
Wynik: 1-2
Richard Berankis zagra w pierwszej rundzie challengera w Niemczech, a konkretnie w Aachen z Jerzym Janowiczem. Faworytem jest niestety dla polskich kibiców - Richard Berankis. Jest to litewski tenisista, bardzo młody - liczy 20 lat. A ma za sobą bogatą karierę juniorską - wygrał między innymi US Open w 2007 r. w grze pojedynczej juniorów. A jego bliskim przyjacielem i mentorem jest Roger Federer. Ciekawostką jest, że w finale wspomnianego US Open w 2007 r. Berankis grał z ... Jerzym Janowiczem! Pokonał wtedy Polaka dość pewnie 6:3 6:4. Janowicz ostatni turniej rozegrał w St. Remy. Wygrał go, ogrywając po drodze takich zawodników jak: Guez, Millot, Muller, Niland oraz Roger-Vasselin. Wcześniej grał przeciętnie. Dla przykładu odpadł w pierwszej rundzie turnieju w Poznaniu. Wielkim atutem Janowicza jest serwis. Ma świetne warunki fizyczne. Obu zawodników dzieli ok 30 cm, co stanowi różnicę. Wymianach to Litwin powinien dominować. Wszystko będzie zależało moim zdaniem od dyspozycji serwisowej polskiego tenisisty - Janowicza. Jednak obawiam się o nią, gdyż Janowicz ostatni turniej 2 miesiące temu i w gazie na pewno nie jest. Dla tego stawiam na Berankisa.

Mój typ: Richard Berankis - Jerzy Janowicz 1 @ 1,63 gamebookers
07/11/2010 19:00 Getafe - FC Barcelona(komentarze 0) under 3,5 @ 1.50 lionel21 v
Wynik: 1-3
W 10 kolejce ligi hiszpańskiej, FC Barcelona na wyjeździe podejmie Getafe. Faworyta w tym meczu potrafi wskazać każdy - jest nim aktualny mistrz kraju -Barcelona. Katalończycy obecnie w lidze zajmują drugie miejsce, a do lidera - Realu Madryt tracą punkt. Królewscy zagrają derby z Atletico Madryt i przy podziale punktów, czy porażce, a zwycięstwie Barcy to podopieczni Guardioli awansują na fotel lidera. Jednak nie typuję zwycięstwa Barcelony, bo kurs jest za niski i nieadekwatny do prawdopodobieństwa wygranej. Moim zdaniem w tym meczu warto postawić na liczbę goli - poniżej 4. Bukmacherzy bardzo wysoko ustawili linię na under. Barcelona w 9 meczach strzeliła 19 goli, co daje średnio niemal równe 2 bramki strzelone w każdym spotkaniu. Trudno zatem się spodziewać gradu goli, a chyba mało kto spodziewa się bramek ze strony gospodarzy. Getafe zagra na własnym obiekcie i to jest spory atut tej drużyny. Na 7 ostatnich konfrontacji z udziałem Barcelony, w tylko jednym padło więcej niż 3 gole. W ostatniej kolejce ligi hiszpańskiej - Messi i spółka na Camp Nou rozbili Sevillę 5-0. Przedtem 3 mecze wygrali po 2-0. A ostatnio zremisowali w Kopenhadze 1-1, w meczu fazy grupowej Ligi Mistrzów. Warto też dodać, że w 7 ostatnich pojedynkach między Getafe i Barceloną nie padło więcej niż 3 bramki! Ba, tylko w ostatnim padły 3. Zatem typ na under 3,5 wydaje się być bardzo rozsądną propozycją na ten mecz.

Mój typ: Getafe - FC Barcelona under 3,5 @ 1,50 bet365
07/11/2010 17:00 Roger Federer - Novak Djokovic(komentarze 0) 1 @ 1.56 lionel21 ^
Wynik: 2-1
W finale tenisowego turnieju w Bazylei, Roger Federer zagra z Novakiem Djokovicem. Faworytem w tym spotkaniu jest bezapelacyjnie Roger Federer, który w rankingu ATP prześcignął Novaka i jest w tej chwili nr 2, Djokovic plasuje się tuż za nim - na pozycji 3. Do tej pory obaj tenisiści spotkali się na korcie 17 razy w oficjalnych konfrontacjach. Jedenaście z nich wygrał Roger, w szcześciu lepszy okazał się Djokovic. W tym roku panowie grali ze sobą aż 3 razy. W Toronto wygrał Roger 2-1, w Nowym Jorku w czasie US Open - Novak Djokovic 3-2, a w Szanghaju, w Chinach - wygrał Roger bez straty seta. Wszystkie mecze zostały rozegrane na nawierzchni twardej. Federer moim zdaniem wygra ten mecz. Jest w świetnej formie. W Szanghaju dotarł do finału, gdzie uległ będącemu w świetnej dyspozycji Murray'owi. W Sztokholmie okazał się najlepszy. A w Szwajcarii, przed własną publicznością nie stracił jeszcze ani jednego seta. Dziś dał się przełamać pierwszy raz Roddickowi, jednak i tak wygrał dość pewnie 6:2 6:4. Federer jest bardzo skuteczny przy swoim serwisie. Szczególnie przy pierwszym podaniu. Nawet jak ma kiepski dzień potrafi utrzymać skuteczność zdobywania punktów przy pierwszym serwisie do ok 70%, a jak ma dobry to jest to nawet powyżej 90%. Dzisiaj dla przykładu - przy pierwszym serwisie zdobył aż 94% punktów! Do tego zaserwował 13 asów! Jest bardzo mocny. Djokovic do tej pory też nie stracił seta, ale ma mnóstwo farta. Wczoraj Nieminen miał w meczu z nim 4 bp, z czego ani jednego nie wykorzystał. Djokovic miał 2, wykorzystał jednego i to mu pozwoliło wygrać. Do tego Fin nie wykorzystał set-pointa. Dziś Troicki podobnie - miał 3 set-pointy przy swoim serwisie, a dał się przełamać Djokovicowi, który zdobył 5 punktów z rzędu. W drugim secie zeszło z niego powietrze i przegrał. Djokovic musi bronić kika bp w meczu, co nie świadczy dobrze o jego serwisie i to łatwo wykorzysta Federer.

Mój typ: Roger Federer - Novak Djokovic 1 @ 1,56 pinnacle sports
07/11/2010 09:00 Ana Ivanovic - Alisa Kleybanova(komentarze 0) 1 @ 1.63 lionel21 ^
Wynik: 2-0
Na turnieju pań w Bali, w Indonezji, czeka nas emocjonujący finał. Była liderka światowych list - Ana Ivanovic podejmie Alisę Kleybanovą. Faworytką i to dość zdecydowaną jest Ivanovic. Do tej pory obie panie spotkały się na korcie aż 6 razy i każda z nich wygrała po 3 mecze. Dwa ostatnie rozstrzygnęła na swoją korzyść Serbka - i to bez straty seta. Warto odnotować, że miały one miejsce w tym roku. Jeden w Stanford (koniec lipca), natomiast drugi w Tokio (koniec września). Oba na nawierzchni twardej. Jako ciekawostkę podam, że Ivanovic oba te spotkania wygrała w takim samym stosunku - 6:3 6:2. Czy wygra i tym razem? Moim zdaniem tak. wraca do wysokiej formy. Wygrała turniej w Linz, bez straty seta. W Luxemburgu poległa w ćwierćfinale. W Bali ma za sobą dwa zwycięstwa. W ćwierćfinale ograła Pavlyuchenkovą - oddając jej zaledwie jednego gema! A w półfinale pokonała Kimiko Date-Krumm 2-1. Kleybanova to przeciętna tenisistka, choć w rankingu WTA zajmuje 27 miejsce (3 pozycje za Ivanovic). Alisa w ostatnich tygodniach wygrała słabo obsadzony turniej w Seulu, po czym w trzech kolejnych turniejach odpadała bardzo wcześnie (bardziej prestiżowe turnieje - w Tokio, Pekinie i Moskwie). W Bali wygrała do tej pory z będącą w fatalnej formie Rezai i Hantuchovą. Prawdziwy sprawdzian czeka ją jutro. Sądzę, że go nie zda, gdyż Ivanovic to zwyczajnie lepsza tenisistka. Musi to tylko udowodnić na korcie.

Mój typ: Ana Ivanovic - Alisa Kleybanova 1 @ 1,63 pinnacle sports
06/11/2010 21:30 Murray A./Murray J. - Lopez M./Marrero D.(komentarze 0) 1 @ 1.59 lionel21 ^
Wynik: 2-0
W półfinale tenisowego turnieju w Valencii, w deblu panów - Marc Lopez wraz z  Davidem Marrero zagrają przeciwko braciom Murray. Faworytami są Brytyjczycy. Przed tym turniejem, ostatni raz grali na Wimbledonie. Odpadli w drugiej rundzie - ulegli parze Fish M / Knowles M. W Hiszpanii póki co grają bardzo dobrze - pokonali w pierwszej rundzie wymagających rywali, a do tego przedstawicieli gospodarzy - Lopeza i Verdasco. A w drugiej pogromców Kubota i Maracha - Chelę i Schwanka. Widać dobrze czują się w Valencii, a z racji tego, że są rodzeństwem na korcie świetnie się rozumieją. Do tej pory odnieśli dwa łatwe zwycięstwa bez straty seta. David Marrero to 30 letni Hiszpan, który w deblu ma tylko 2 wygrane (tytuły wywalczył dopiero w tym roku!). Marc Lopez oprócz tego, ma jeszcze 2 wygrane wraz z Rafaelem Nadalem. Stawiam w tym meczu na będących w dobrej formie Brytyjczyków. Andy Murray jak widać poświęcił singla na rzecz debla, w tym turnieju - gdyż odpadł w drugiej rundzie singla z Juanem Monaco. Być może Andy poważniej myśli o grze deblowej ze swoim bratem. Bo jeśli Brytyjczycy zwyciężą, kto wie - czy nie będą grali ze sobą częściej. Finał jest na wyciągnięcie ręki.

Mój typ: Murray A./Murray J. - Lopez M./Marrero D. 1 @ 1,59 pinnacle sports
04/11/2010 10:00 David Nalbandian - Marin Cilic(komentarze 0) 1 @ 1.50 lionel21 ^
Wynik: 2-1
W drugiej rundzie tenisowego turnieju w Basel, David Nalbandian zagra z Marinem Cilicem. Faworytem bukmacherów jest w tym spotkaniu David Nalbandian, wszak niemal wszystkie przesłanki wskazują na jego zwycięstwo. W rankingu ATP zajmuje co prawda niższe miejsce od rywala - jest 29, gdy Cilic 15, ale gdybym spytał sympatyków tenista, kogo uważają za lepszego tenisistę - myślę, że większość wskazałaby na Argentyńczyka. Do tej pory, obaj zagrali ze sobą 2 oficjalne spotkania - oba wygrał David i to bez straty seta. Ostatni pojedynek rozegrali w sierpniu bieżącego roku, w Waszyngtonie na nawierzchni twardej. Wygrał Nalbandian, oddając Cilicowi zaledwie 4 gemy. Tak zdecydowanego zwycięstwa tym razem może nie być, ale Nalbandian powinien wygrać. David na hardzie gra bardzo dobrze. Ostatnio doszedł do drugiej rundy na turnieju w Montpellier, gdzie dość pechowo przegrał z Gillesem Simonem 1-2. Wygrał pierwszego seta, drugiego przegrał po tie-breaku, a trzeciego 5-7. W Szwajcarii póki, co odniósł łatwe zwycięstwo nad Hajkiem. Cilic jest w słabej formie. Ostatnio szczytem jego możliwości są drugie rundy. W Szanghaju przegrał z przeciętnym na hardzie Seppim, w Wiedniu z jeszcze gorszym tenisistą - Haiderem-Maurerem. W Basel pokonał na razie słabego Chiudinelliego 2-0, choć miał spore problemy. Oglądałem częściowo ten mecz i Cilic nie zachwycił. Oczywiście jak zwykle bardzo dobrze w obronie, ale trochę mu brakuje kończących uderzeń i gra zbyt pasywnie. A taka taktyka w meczu z Nalbandianem po prostu nie wypali. W wymianach to Argentyńczyk powinien dominować, stąd moim zdaniem to on wyjdzie zwycięsko z tej konfrontacji.

Mój typ: David Nalbandian - Marin Cilic 1 @ 1,50 gamebookers
03/11/2010 18:00 Rui Machado - Eric Prodon(komentarze 0) 1 @ 1.57 lionel21 ^
Wynik: 2-0
W drugiej rundzie challengera w Medellin, Rui Machado zagra z Ericem Prodonem. Faworytem jest Rui Machado. W rankingu ATP zajmuje 91 miejsce. Jego rywal nie wchodzi nawet do pierwszej setki tego samego rankingu - jest sklasyfikowany na 163 pozycji. Spotkanie zostanie rozegrane na korcie ziemnym. Warto to odnotować, bo czołówka światowego tenisa gra na nawierzchni twardej i niektórzy mogą się pomylić. Zresztą - w Ameryce Południowej większość spotkań rozgrywanych jest na cegle. Na tej nawierzchni Rui Machado prezentuje się naprawdę bardzo przyzwoicie - przynajmniej na poziomie challenger. Wygrał turniej w Asuncion, w Paragwaju, w finale pokonując po bardzo zaciętym pojedynku Ramona Delgado. W Santiago doszedł do półfinału, gdzie nie sprostał wyżej notowanemu Fogniniemu. W Sao Paulo zaliczył ćwierćfinał, choć nie czuł się w Brazylii najlepiej, już w drugiej rundzie miał spore problemy z Julio Silvą. A w Medellin świetnie zaczął, pewnie pokonując Thiago Alvesa 2-0 (oddał mu tylko 4 gemy!). Prodon to już doświadczony tenisista - liczy 29 lat, ale ostatnio gra słabiutko. Na 7 ostatnich konfrontacji wygrał zaledwie 3 - z Tosicem, Aguilarem (krecz Aguilara na początku spotkania) i w pierwszej rundzie z Hocevarem. Prodon na cegle gra najwięcej, ba - od początku swojej kariery rozegrał na niej prawie 500 oficjalnych spotkań! Jest ograny, ale poziomem na pewno odstaje od tenisistów pokroju chociażby Machado. Na swoim koncie ma tylko 4 tytuły - wygrał 4 challengery (dwa w tym roku). Rui to zdecydowanie lepszy gracz i powinien to udowodnić na korcie.

Mój typ: Rui Machado - Eric Prodon 1 @ 1,57 betsafe
27/10/2010 21:00 Poli Ejido - Villarreal CF(komentarze 0) 2 @ 1.50 lisek6 v
Wynik: 1:1
We środę, 27 października o godzinie 21:00 będziemy świadkami rywalizacji ekipy Poli Ejido z Villarrealem w ramach rozgrywek o Puchar Króla. W tym spotkaniu sytuacja jest adekwatna do tej, jaką opisywałem w analizie meczu Logrones - Valencia. Mamy bowiem do czynienia z konfrontacją, w której trzecioligowa drużyna podejmie na własnym obiekcie bardzo mocną ekipę najwyższej klasy rozgrywkowej w Hiszpanii. Zachowajmy jednak pewien porządek i zacznijmy od gospodarzy. Poli Ejido występuje w Segunda B grupy czwartej, gdzie „przędzie” dość średnio. Ugrane dwanaście „oczek” w dziesięciu kolejkach nie przynosi większej chluby graczom tejże ekipy. Również jedenasta lokata będąca konsekwencją wspomnianych punktów z pewnością nie zachwyca. Villarreal z kolei kapitalnie prezentuje się w rozgrywkach Primera Division, gdzie od samego początku sezonu gra „pierwsze skrzypce”. Świetna dyspozycja całego zespołu obraz wyborna skuteczność duetu napastników Rossi – Nilmar (obaj strzelili po pięć goli) sprawiają, iż „Żółta Łódź Podwodna” po ośmiu seriach gier jest wiceliderem La Liga. Lepsi jedynie są „Królewscy” i to jedynie o punkt, zaś faworyzowana Barcelona ustępuje Villarrealowi tylko pod względem bilansu bramkowego. Uważam, że trzeba wykorzystać fakt, iż „Żółta Łódź Podwodna” jest w wysokiej formie i postawić na ich triumf, bo ciężko sobie wyobrazić, by ogrywająca wszystkich po kolei w Primera Division ekipa, nagle poległa na terenie trzecioligowego średniaka. Mimo, iż to są tylko krajowe puchary, jak dla mnie zdecydowanie czysta dwójka.

Proszę tylko spojrzeć, w jak świetnej dyspozycji jest Villarreal:

Villarreal - Atletico 2:0
Hercules - Villarreal 2:2
Villarreal - Racing 2:0
Malaga - Villarreal 2:3
Villarreal - Deportivo 1:0
27/10/2010 20:30 Kickers Offenbach - Borussia Dortmund(komentarze 0) 2 @ 1.50 lisek6 v
Wynik: 0:0
We środę, 27 października o godzinie 20:30 Kickers Offenbach podejmie Borussię Dortmund w ramach drugiej rundy Pucharu Niemiec. Ekipa polskich reprezentantów to kolejny przykład drużyny, która do krajowych pucharów podchodzi, jak najbardziej serio. Trener Jurgen Klopp nie zamierza kalkulować i na konfrontację z trzecioligowcem wystawi najsilniejszą z możliwych jedenastek. Zabraknie jedynie Svena Bendera oraz Jakuba Błaszczykowskiego, którzy są kontuzjowani. Możemy jednak liczyć na graczy typu Sahin, da Silva, Kagawa czy Barrios, a więc piłkarzy stanowiących trzon dortmundzkiej ekipy. Borussia w sezonie 2010/2011 jest niesłychanie mocna, o czym świadczy ligowa tabela. Dziewięć rozegranych spotkań, to konsekwencja dwudziestu dwóch punktów i aktualnie pozycji wicelidera Bundesligi. Jest to bez wątpienia świetny rezultat, a przecież w Dortmundzie nikt nie zamierza spoczywać na laurach. Kończąc wątek Borussii, śmiało można zakończyć puentą, iż owa drużyna jest w solidnym „gazie”. Z kolei Kickers Offenbach występuje na trzecioligowym podwórku, będąc aktualnym liderem tejże ligi. Drużyna Kickers wyraźnie wyrasta na jednego z faworytów do awansu na zaplecze Bundesligi, a w osiągnięciu tego celu pomóc ma kanadyjski snajper, Occean, który jak dotąd ustrzelił już dziewięć bramek. Cóż, z pewnością nie należy lekceważyć drużyny z Offenbach, ale różnica dwóch klas, to jednak wciąż spora przepaść, która zdecydowanie przemawia na korzyść jutrzejszych gości. Gdyby nie fakt, że Borussia ma wyjść na to spotkanie w najsilniejszym zestawieniu, pewnie długo wahałbym się nad napisaniem tejże analizy, a tak przekonanie jest dość spore, bo nic nie wskazuje na to, by podopiecznym Jurgena Kloppa miałaby się potknąć noga.

Przewidywane jedenastki na jutrzejsze spotkanie:

Kickers Offenbach: Wulnikowski - Lamprecht, Kopilas, Husterer, Teixeira - Mehic - Hesse, Haas, Feldhahn, Laux - Occean.

Borussia Dortmund: Weidenfeller - Piszczek, Subotic, Hummels, Schmelzer - Sahin, da Silva - Götze, Kagawa, Großkreutz - Barrios.
27/10/2010 20:00 Logrones - Valencia CF(komentarze 0) 2 @ 1.40 lisek6 ^
Wynik: 0:3
We środę, 27 października o godzinie 20:00 dojdzie do konfrontacji Logrones z Valencią FC w ramach rozgrywek o Puchar Króla. Na samym wstępie tejże analizy wypadałoby nieco przybliżyć sylwetkę jutrzejszych gospodarzy, bowiem poruszamy wątek drużyny dość „egzotycznej” dla naszej wiedzy piłkarskiej. Zatem Longones, to ekipa na co dzień grająca w drugiej grupie Segundy B, czyli odpowiednikowi naszej trzeciej ligi. Owa ekipa po dziesięciu seriach gier ulokowana jest na czternastej pozycji, mając w swoim dorobku jedenaście „oczek”. Dla przykładu podam, iż lider z Eibar uzbierał jak dotąd dwadzieścia pięć punktów, zaś „czerwona latarnia”, Pena Sport osiem. Pokazuje to zatem, iż Logrones, jak na chwilę obecną nie uchodzi za jedną z lepszych ekip Segundy B. Nieco więcej możemy powiedzieć o „Nietoperzach”, którzy są nam bardzo dobrze znani. Otóż podopieczni Unaia Emeryego po kapitalnym rozpoczęciu sezonu 2010/2011, kiedy przez pewien czas byli liderami Primera Division, złapali lekką zadyszkę notując dwie porażki z rzędu. I tak też po ośmiu seriach gier Valencia okupuje czwarty plac, mając cztery „oczka” straty do będącego na samym szczycie tabeli Realu Madryt. O ile porażkę na Camp Nou z tamtejszą FC Barceloną można wybaczyć podopiecznym Unaia Emeryego, o tyle strata trzech punktów przed własną publicznością w konfrontacji z RCD Mallorcą nie wchodziła w rachubę. Tuż po końcowym gwizdku sędziego sam trener posypał głowę popiołem, biorąc winę za porażkę na własne barki, przyznając, iż przekombinował z ustawieniem drużyny. Gołym okiem widać, że Emery chce za wszelką cenę odbudować dobre nastroje w drużynie, bowiem na jutrzejszą konfrontację powołał dość silną kadrę. Co prawda brakuje w niej zawodników typu Navarro, Costa, Bruno, Mathieu, Topal czy Fernandes, ale przecież poniższa lista również jest imponująca:

Bramkarze: Moyà y Guaita.
Obroncy: Miguel, Stankevicius, Maduro, Dealbert y Jordi Alba.
Pomocnicy: Albelda, Éver, Tino Costa, Joaquín, Pablo, Mata y Vicente .
Pomocnicy: Domínguez, Aduriz y Soldado.

Reasumując, uważam, iż sam fakt, że Emery na konfrontację z trzecioligowcem powołał tak silną kadrę świadczy tylko o tym, że „Nietoperze” podchodzą, jak najbardziej poważnie do rozgrywek Pucharu Króla, stąd też nie powinni mieć większych problemów z wyeliminowaniem o wiele niżej notowanego rywala.
24/10/2010 15:00 Julia Georges - Roberta Vinci(komentarze 0) 1 @ 1.50 lionel21 v
Wynik: 0-2
W finale turnieju w Luxemburgu, Julia Georges zagra z Robertą Vinci. Spotkanie powinno być wyrównane z jednego względu. Obie panie w rankingu WTA sąsiadują ze sobą. Warte zainteresowania jest to, że zarówno Georges jak i Vinci nie należą do czołówki, a mimo tego dotarły do finału. Niemka zajmuje 44 miejsce w rankingu, natomiast Włoszka 45. Najbardziej dziwią mnie zwycięstwa Włoszki, bo Roberta zdecydowanie lepiej radzi sobie na kortach ziemnych, a tym czasem na hardzie wypada naprawdę solidnie. W Linz dotarła do półfinału, gdzie uległa wyżej notowanej Anie Ivanovic. W Luxemburgu straciła do tej pory tylko seta. Ograła Arvidsson, męczyła się niemiłosiernie z Zahlavovą Strycovą (dwa wygrane tie-breaki, trzy sety), następnie wygrała z Flipkens i Keothavong. Te cztery tenisistki nie należą do najlepszych, więc nie zachwycałbym się tak nad Vinci. Georges miała trudniejszą drogę do finału. W pierwszej rundzie ograła Mandy Minellę, w drugiej Suarez-Navarro. W ćwierćfinale niespodziewanie łatwo rozprawiła się z Aną Ivanovic (oddała jej zaledwie 4 gemy!), a w półfinale nie dała większych szans Kerber, w decydującym secie wygrywając do 1. Georges w dzisiejszym półfinale bardzo dobrze grała przy pierwszym podaniu. Poza tym w trudnych momentach zachowała zimną krew. Obroniła 7 na 8 break-pointów! Georges świetnie się gra w hali. Vinci do tej pory miała mało wymagające rywalki i prawdziwy sprawdzian czeka ją jutro. Oby go nie zdała.

Mój typ: Julia Georges - Roberta Vinci 1 @ 1,50 interwetten
24/10/2010 14:30 Stoke - Manchester United(komentarze 0) 2 @ 1.73 lionel21 ^
Wynik: 1-2
W 8 kolejce Premier League, Stoke zagra przed własną publicznością z Manchesterem United. Faworytami tego spotkania są Czerwone Diabły, jednak już nie tak zdecydowanymi jak we wcześniejszych spotkaniach. Wszystko przez dosyć słabą postawę podopiecznych Alexa Fergusona. Manchester wygrał zaledwie 3 mecze w tym sezonie, a zremisował aż 5! Nie przypominam sobie, by na starcie sezonu klub miał na koncie aż tyle remisów. Do tej pory każdy wyjazd kończy się podziałem punktów (4 remisy). Goście co raz częściej remisują, teoretycznie ustawione i wygrane potyczki. Parę tygodni temu zremisowali 3-3 z Evertonem, mimo, że prowadzili do 90 minuty 3-1. A w ostatniej kolejce, na Old Trafford, stracili punkty z przeciętnym WBA. Prowadzili 2-0, do połowy, grali przed własną publicznością, a i to nie uchroniło ich przed wpadką. Na dodatek nie gra as Czerwonych Diabłów, Wayne Rooney, który już rozgląda się za nowym klubem. Wpadkę w bramce zaliczył ostatnio Edwin van der Sar. Podsumowując nie jest najlepiej. W Lidze Mistrzów Manchester wygrał bardzo skromnie ze słabym Bursasporem 1-0. Choć Stoke na swoim stadionie gra przyzwoicie to jakoś nie mogę sobie wyobrazić, by w kolejnym meczu Manchester zgubił punkty. Na 4 wyjazdowe spotkania, 4 remisy - tutaj kolejny? Wątpię. Przegrana? Nie wchodzi w grę. Zespół takiej klasy jak Manchester United musi wygrywać z takimi przeciwnikami jak Stoke.

Mój typ: Stoke - Manchester United 2 @ 1,73 pinnacle sports
23/10/2010 19:00 Bordeaux - Brest(komentarze 0) 1 @ 1.71 lionel21 v
Wynik: 0-2
W ramach 10 kolejki ligi francuskiej - Lique 1, Bordeaux podejmie na własnym obiekcie Brest. Choć w ligowej tabeli Brest zajmuje bardzo dobre 5 miejsce to faworytami tej konfrontacji są gospodarze. Do tej pory zgromadzili 14 punktów, co daje im 7 pozycję w lidze. Do lidera - Rennes tracą 5 punktów, więc dystans jest jak najbardziej do odrobienia, do wicelidera zaś tylko 3 oczka. Brest to beniaminek. Klub zaczął świetnie rozgrywki. Drużyna ta tworzy kolektyw, bardzo dobrze gra w obronie i jest niesamowicie skuteczna. W 9 spotkaniach straciła tylko 4 bramki, strzeliła 7. Póki co Brest ma najlepszą obronę w lidze (wraz z Rennes), tylko 4 stracone gole, naprawdę godne podziwu. Ale trzeba też przyznać, że goście ostatnio mieli łatwych rywali - Arles, Monaco, Valenciennes, Lorient, Nancy, Caen to drużyny z drugiej połówki tabeli. Jeśli chodzi o Żyrondystów to wydaje się, że złapali wiatr w żagle. Po pokonaniu Lyonu 2-0 uwierzyli we własne możliwości i w kolejnych 3 meczach, zdobyli 7 punktów, wygrywając między innymi na trudnym terenie z Auxerre 1-0. Przypomnę tylko, że Bordeaux to mistrz Francji z sezonu 2008/2009. Dla Brest będzie to prawdziwy sprawdzian, ale chyba nikt nie ma wątpliwości, że gospodarze powinni dominować w tej konfrontacji. Bordeaux świetnie gra, co sezon u siebie, więc najbardziej prawdopodobna jest wygrana Girondins.

Mój typ: Bordeaux - Brest 1 @ 1,71 pinnacle sports
22/10/2010 18:30 Robin Soderling - Florian Mayer(komentarze 0) Robin Soderling -1,5 seta @ 1.57 lionel21 v
Wynik: 0-2
Na turnieju w Sztokholmie, Robin Soderling zagra z Florianem Mayerem. Faworytem tego spotkania jest naturalnie Szwed, Robin Soderling. W zasadzie już wymieniłem atut Soderlinga w tym meczu,  wiking zagra u siebie, przed własną publicznością, więc powinien być zmotywowany. Ma spore szanse na wygranie tego turnieju. Do tej pory spotkał się z Florianem Mayerem 3 razy na korcie w oficjalnych meczach. Wygrał 2 pojedynki, przegrał 1, ostatni (pierwsza runda Australian Open w 2007 r. - porażka 2-3). Ostatni mecz miał miejsce 3 lata temu, więc te statystyki bardziej jako ciekawostkę podaję. Od tego czasu Soderling naprawdę zrobił ogromne postępy. W rankingu ATP zajmuje wysokie 5 miejsce. Wyprzedzają go tylko takie gwiazdy jak: Rafael Nadal, Roger Federer, Novak Djokovic i Andy Murray. Mayer w rankingu w porównaniu do Robina jest daleko, bo dopiero 47. Wcześniej był jeszcze dalej, ale zanotował spory awans w rankingu, przez 2 dobrze rozegrane turnieje. Mayer nie jest to tenisista wybitny. Posiada niezły serwis, w wymianach radzi sobie poprawnie, bez większych rewelacji. Soderling jak zawsze powinien świetnie radzić sobie przy swoim podaniu, wygrywać gemy pewnie i czekać na okazje. Szwed zagra u siebie, z pewnością będzie chciał sobie poprawić humor po średnio udanych ostatnich turniejach. Wygrana bez straty seta bardzo prawdopodobna.

Mój typ: Robin Soderling (-1,5 seta) - Florian Mayer 1 @ 1,57 pinnacle sports


20/10/2010 18:30 Jarkko Nieminen - Tomas Berdych(komentarze 3) 2 @ 1.53 lionel21 v
Wynik: 2-0
W drugiej rundzie turnieju ATP w Sztokholmie, Jarkko Nieminen zagra z Tomasem Berdychem. Faworytem tego spotkania, choć nie tak zdecydowanym, jak się tego wszyscy spodziewali jest Tomas Berdych. Czech w rankingu ATP zajmuje w końcu wysokie 6 miejsce. Do tego, na 4 starcia z Nieminenem wygrał wszystkie, co więcej bez straty seta! A grali prawie na każdej nawierzchni - hardcourt indoor, outdoor, trawa i cegła. Ostatnio w lutym tego roku na turnieju w San Jose. Berdych oddał Finowi tylko 5 gemów. Patrząc na ostatnie spotkania obu panów można dojść do wniosku, że to Nieminen jest w lepszej formie. W Metz doszedł do ćwierćfinału, w Bangkoku do finału, eliminując między innymi Troickiego i Melzera. W pierwszej rundzie turnieju w Szwecji pokonał Berrera, choć stracił seta. Moim zdaniem będzie to bardzo trudna konfrontacja dla Fina, gdyż Tomas Berdych znakomicie serwuje. Oglądałem ostatnie pojedynki Nieminena i trzeba przyznać, że nie jest on w ogóle pewny przy swoim serwisie. Musi bronić sporo bp. Dojdzie do takiej sytuacji, kiedy to Berdych będzie wygrywał łatwo wygrywał swoje gemy serwisowe i czekał na potknięcie Nieminena, co jest kwestią czasu. Jarkko popełnia całkiem sporo niewymuszonych błędów. Poza tym dla Czecha to będzie znakomita okazja do rehabilitacji, bo w Azji gra póki co fatalnie. W 3 ostatnich turniejach odpadał bardzo szybko.

Mój typ: Jarkko Nieminen - Tomas Berdych 2 @ 1,53 betsafe
19/10/2010 20:45 Arsenal Londyn - Szachtar Donieck(komentarze 0) 1 @ 1.65 lisek6 ^
Wynik: 5:1
We wtorek, 19 października o godzinie 20:45 kibice zgromadzeni na Emirates Stadium będą świadkami konfrontacji Arsenalu Londyn z Szachtarem Donieck w ramach trzeciej kolejki Grupy H w Lidze Mistrzów. W tym spotkaniu sytuacja jest niemal adekwatna do tej, jaką poruszałem podczas pisania analizy meczu Spartak – Chelsea. Również ekipa ze wschodu mająca identyczny dorobek punktowy kontra faworyt z Wysp Brytyjskich. Tyle tylko, że „Kanonierzy” będą mieli nieco ułatwione zadanie w porównaniu do „The Blues”, bowiem nie muszą udawać się na Ukrainę, tylko rywala podejmą przed własną publicznością. Cóż, młodzi chłopcy Arsene Wengera są niezmiernie głodni sukcesów. Od kilku już ładnych sezonów na Emirates Stadium narzeka się na to, że drużyna gra perfekcyjny futbol, a i tak koniec końców albo odpada w końcowych fazach Ligi Mistrzów, albo na finiszu przegrywa wyścig o mistrzostwo Anglii. Być może sezon 2010/2011 będzie przełomowym, ale żeby tego dokonać, najpierw trzeba wyjść z Grupy H. Milowym krokiem do osiągnięcia priorytetowego celu byłby triumf nad Szachtarem, który z pewnością nie zamierza tanio skóry sprzedać. Trzon ukraińskiej ekipy stanowią Brazylijczycy, za których właściciel drużyny z Doniecka wyłożył grube miliony. Jest więc zatem kogo się obawiać, ale bez większej przesady, bo o klasie Arsenalu również nie należy zapominać. Podopieczni Arsene Wengera przed własną publicznością już od dawien dawna grają pierwsze skrzypce bez względu na to, czy jest to spotkanie ligowe, czy też rozgrywane w ramach starć Champions League. Myślę, że śmiało możemy wymagać od „Kanonierów” ugrania trzech „oczek”, tym bardziej, iż w formie są Rosicky, Chamakh, Nasri czy Arszawin, a więc jest kim postraszyć rywala.

Rezultaty uzyskane przez Arsenal Londyn w Grupie H:

Arsenal – Braga 6:0
Partizan – Arsenal 1:6

Rezultaty uzyskane przez Szachtar Donieck w Grupie H:

Szachtar – Partizan 1:0
Braga – Szachtar 0:3
19/10/2010 20:45 AS Roma - FC Basel(komentarze 0) 1 @ 1.60 lisek6 v
Wynik: 1:3
We wtorek, 19 października o godzinie 20:45 do Rzymu przywitają piłkarze FC Basel, którym przyjdzie zmierzyć się z AC Romą w ramach trzeciej kolejki Grupy E w Lidze Mistrzów. Obsada wspomnianej grupy wydaje się być wymarzona dla Bayernu i Romy, bowiem zarówno Bazylea, jak i Cluj nie uchodzą za rywali z najwyższej półki. Po dwóch seriach gier w najlepszej sytuacji są piłkarze z Monachium, zasiadając w fotelu lidera dzięki sześciu „oczkom”. Roma z kolei to druga siła grupy po porażce z Bayernem i zwycięstwie nad Cluj. Początek sezonu 2010/2011 był dość zwariowany dla drużyny ze stolicy Włoch. Narastające problemy oraz kiepskie wyniki sprawiały, iż sytuacja w klubie robiła się coraz bardziej napięta. Można już jednak rzec, iż w pewnym stopniu kryzys został zażegnany, ale pewne jego skutki wciąż widać. Skupmy się jednak na tym, co dobre, a więc wspomnijmy chociażby o triumfie Tottiego i spółki z ostatniej kolejki nad Genoą w stosunku 2:1. Najpierw zwycięstwo z Cluj, a następnie ogranie Genoi uświadamia nas w przekonaniu, iż mimo gorszej postawy, to jednak Rzymianie są w stanie zaprezentować wysoki poziom przed własną publicznością. Tego samego oczekuję we wtorkowy wieczór, gdy przyjdzie mierzyć swoje siły z drużyną ze Szwajcarii. Bazylea to typowy „kopciuszek” Grupy E, bowiem mowa o drużynie nie mającej w swoim dorobku jeszcze żadnego punktu. Porażka w Rumunii z tamtejszym Cluj, a następnie na własnym obiekcie z Bayernem sprawiły, iż szanse owej drużyny na jakikolwiek sukces w tym sezonie wydaje się być bardzo, ale to bardzo mało prawdopodobny. Z kolei szanse na to, by coś ugrać w legendarnej Champions League wciąż mają gracze Romy. Rzymianie przed własną publicznością nie dają sobie w kaszę napluć, stąd moje pokładane nadzieje właśnie w ten zespół. Bazylea za futbolowego tuza z pewnością nie uchodzi, zaś dla Romy pozytywne rezultaty z Ligi Mistrzów mogą okazać się na wagę złota, gdyż kto wie, czy nie okazałyby się skutecznym antidotum na kryzys owej ekipy.

Rezultaty uzyskane przez AS Romę w rozgrywkach Grupy E:

Bayern – Roma 2:0
Roma – Cluj 2:1

Rezultaty uzyskane przez FC Basel w rozgrywkach Grupy E:

Cluj – Basel 2:1
Basel – Bayern 1:2
19/10/2010 20:45 Ajax Amsterdam - AJ Auxerre(komentarze 0) 1 @ 1.70 lisek6 ^
Wynik: 2:1
We wtorek, 19 października o godzinie 20:45 Ajax Amsterdam podejmie na własnym obiekcie AJ Auxerre w ramach trzeciej kolejki rozgrywek Grupy G w Lidze Mistrzów. Podobnie, jak w pierwszym starciu tejże ligi, tak i teraz nie mam większych obaw, co do wskazania mojego faworyta. Jest nim bowiem drużyna Ajaksu, gdyż mówimy o wiceliderze Erevisie i ekipie, która na własnym obiekcie nie zwykła gubić punktów. Skoro poruszyłem już wątek ligi holenderskiej, przystańmy zatem na chwilę przy nim. Drużyna z Amsterdamu w ostatniej kolejce w pewnym stylu rozprawiła się z NAC Bredą 3:0. Owe zwycięstwo sprawiło, iż Ajax okupuje drugą lokatę ze stratą jednego „oczka” do lidera z Eindoven. Również cieszy wysoka skuteczność napadu najbliższego rywala Auxerre, czyli rzecz jasna Suareza i Hamdaouia, którzy na swoim koncie mają po siedem trafień. To właśnie we wspomnianych zawodnikach pokładam największe nadzieje, bowiem to drużyna Ajaksu powinna dominować w konfrontacji z reprezentantami Ligue 1. Auxerre z kolei bardzo kiepsko weszło w sezon, gdyż osiem ugranych „oczek” w dziewięciu kolejkach, a w konsekwencji szesnasta lokata, to naprawdę marny dorobek. Również w Lidze Mistrzów Jeleniowi i spółce zbytnio nie idzie, bo jak ocenić zerowy dorobek punktowy z dwóch pierwszych spotkań? Gołym okiem widać, iż francuska ekipa, w której dostrzec można polskie akcenty, najwyraźniej w świecie przeżywa pewien kryzys. Myślę zatem, że będąca w naprawdę dobrej formie drużyna Ajaksu powinna wykorzystać gorszy okres Auxerre i należycie rozprawić się z francuskim zespołem. Holendrów stać na podjęcie równorzędnej walki o miejsca premiowane awansem do fazy pucharowej z Realem czy Milanem, ale niezbędnym do tego krokiem jest najpierw triumf nad Auxerre, na który bardzo liczę.

Rezultaty uzyskane przez Ajaksu Amsterdam w rozgrywkach Grupy G:

Real – Ajax 2:0
Ajax – Milan 1:1

Rezultaty uzyskane przez AJ Auxerre w rozgrywkach Grupy G:

Milan – Auxerre 2:0
Auxerre – Real 0:1
19/10/2010 20:45 Real Madryt - AC Milan(komentarze 0) 1 @ 1.67 lisek6 ^
Wynik: 2:0
We wtorek, 19 października o godzinie 20:45 dojdzie do szlagierowego starcia pomiędzy Realem Madryt, a AC Milanem w ramach trzeciej kolejki starć Grupy G w Lidze Mistrzów. Choć obie ekipy w ostatnich ligowych spotkaniach zaprezentowały się z jak najlepszej strony, to ja osobiście nie będę mieć większych problemów ze wskazaniem mojego faworyta. Za takowego uchodzi bowiem drużyna Realu Madryt, która bądź co bądź, w moich oczach jest zdecydowanie lepszym zespołem aniżeli będący w dobrej dyspozycji AC Milan. W moim mniemaniu największym atutem „Królewskich” w potyczce z Pirlo i spółką będzie... Jose Mourinho. Portugalski szkoleniowiec, czego się nie czepi – robi sukces. Byłem pewien podziwu, jak prezentowali się jego podopieczni chociażby w ostatnim starciu w ramach ligowych rozgrywek na Maladze, gdzie Ronaldo i spółka robili z tamtejszymi rywalami to, co tylko chcieli. Mourinho perfekcyjnie poskładał te wszystkie klocki w postaci wspomnianego Ronaldo, Higuaina, Ozila, Khediry itp. Jaki jest tego efekt? „Królewscy” na dwóch frontach, czyli rzecz jasna w Primera Division i w Lidze Mistrzów są liderami, w lidze przeskakując faworyzowaną FC Barcelonę, czy będącą w gazie Valencię, zaś w Champions League mając lepszy dorobek punktowy od właśnie AC Milanu, Ajaksu Amsterdam oraz AJ Auxerre. Wyniki osiągane przez piłkarzy Realu nie są przypadkowe. W poczynaniach ekipy ze stolicy Hiszpanii widać perfekcyjnie dopracowane schematy taktyczne, które współgrają z indywidualnościami przede wszystkim Cristiano Ronaldo, a więc motoru napędowego całej jedenastki. Portugalczyk po raz kolejny udowadnia, iż warto było wyłożyć na jego transfer tak olbrzymie pieniądze, a swoją wdzięczność wyraża w licznie zdobywanych golach. Warto wspomnieć, iż były gracz Manchesteru United jest obecnie liderem klasyfikacji strzelców La Liga z dorobkiem sześciu trafień. Cóż, być może AC Milan złapał wiatr w żagle z zawodnikami typu Ibrahimovic, Pato czy Robinho, ale dla mnie osobiście, to wciąż słabsza drużyna od Realu Madryt, a atut własnego boiska „Królewskich” definitywnie przekonuje mnie do tego, by w tym spotkaniu polecić granie czystej jedynki.

Rezultaty uzyskane przez Real Madryt w rozgrywkach Grupy G:

Real – Ajax 2:0
Auxerre – Real 0:1

Rezultaty uzyskane przez AC Milan w rozgrywkach Grupy G:

Milan – Auxerre 2:0
Ajax – Milan 1:1
19/10/2010 18:30 Spartak Moskwa - Chelsea Londyn(komentarze 0) 2 @ 2.00 lisek6 ^
Wynik: 0:2
We wtorek, 19 października o godzinie 18:30 piłkarze Chelsea Londyn udadzą się do Moskwy, by tam podjąć zawodników Spartaka w ramach trzeciej kolejki Grupy F w Lidze Mistrzów. Choć brzmi to dość zaskakująco, to jednak można tak powiedzieć, iż „The Blues” jadą do mroźnej stolicy Rosji, by zmierzyć swoje siły z... liderem Grupy F. Choć dorobek punktowy Chelsea i Spartaka jest identyczny i opiewa na sześciu punktach, to jednak lepszy bilans bramkowy sprawia, że to właśnie rosyjska ekipa zajmuje pierwszy plac. Zdaję sobie sprawę, iż zawodnikom Chelsea warunki, w jakich przychodzi grać mecze w Rosji, mogą sprawić spore kłopoty, ale mimo wszystko uważam, że piłkarze „The Blues” stanowią na tyle mocną ekipą, iż podołają wszystkim trudom i ograją gospodarzy choćby jednym trafieniem. Myślę, że również remis z ostatniej kolejki Premier League z Aston Villą może mieć pozytywny wpływ na postawę piłkarzy Carlo Ancelottiego w starciu ze Spartakiem, bowiem należy się spodziewać po nich pewnego rodzaju rekompensaty za wcześniejszą wpadkę. Co prawda takowym określeniem podziału punktowego z „The Villans” nazwać nie można, ale coś w tym jest, gdyż Chelsea przyzwyczaiła nas już do tego, że zazwyczaj notuje passę wielu, wspaniałych zwycięstw. Fajnie, że wyrastają w Lidze Mistrzów drużyny wcześniej nieco anonimowe, które teraz biją się z tymi największymi o awans do fazy pucharowej, ale mimo wszystko w konfrontacji Spartak – Chelsea zdecydowanie stawiam na tych drugich, a kurs oscylujący w kwocie 2,00 wręcz namawia, by z niego skorzystać. Myślę, że na chwilę obecną „The Blues” zasługują zarówno na lidera w Premier League, jak i w Champions League.

Rezultaty uzyskane przez Spartak Moskwa w ramach rozgrywek Grupy F:

Marsylia – Spartak 0:1
Spartak – Żlina 3:0

Rezultaty uzyskane przez Chelsea Londyn w ramach rozgrywek Grupy F:

Żlina – Chelsea 1:4
Chelsea – Marsylia 2:0
19/10/2010 09:00 Jeremy Chardy - Mikhail Kukushkin(komentarze 0) 1 @ 1.59 lionel21 v
Wynik: 0-2
W pierwszej rundzie tenisowego turnieju ATP Tour w Moskwie, Jeremy Chardy zagra z Mikhailem Kukushkinem. Faworytem tego spotkania jest oczywiście Jeremy Chardy. W rankingu ATP zajmuje 59 miejsce, jego rywal uplasowany jest na 77 pozycji. Nazwisko może sugerować, że jest Rosjaninem, jednak Mikhail pochodzi z Kazachstanu. Większość zdecydowanie lepiej zna Francuza. Chardy to dobry, solidny tenisista, który pokazał się w kilku turniejach z bardzo dobrej strony. Jeżeli chodzi o jego atuty to z pewnością za największy trzeba uznać jego serwis. W meczu potrafi zaserwować nawet kilkanaście asów, nawet z czołówką. Z pierwszego podania zdobywa bardzo dużo punktów. Mimo swoich warunków fizycznych, wysokiego wzrostu dosyć sprawnie porusza się po korcie, czasami rusza do siatki i potrafi skutecznie skończyć akcje. Chardy rozegrał całkiem dobre zawody w Szanghaju, gdzie doszedł do trzeciej rundy. Po drodze ograł Baghdatisa i Dolgopolova, czyli dwóch wymagających rywali. Jednak za słaby okazał się na Murraya, który zresztą dziś wygrał cały turniej pokonując w finale samego mistrza - Rogera Federera. Kukushkin to przeciętny tenisista. Na US Open odpadł w pierwszej rundzie, w Bangkoku dotarł do ćwierćfinału, gdzie uległ zdecydowanie Nadalowi. Wcześniej pokonał Dehearta i Oliviera Rochusa. Kwalifikacji do turnieju w Szanghaju nie przeszedł, gdyż przegrał z Benjaminem Beckerem. Moim zdaniem Jeremy Chardy pewnie wygra ten mecz. Ma o wiele więcej do zaoferowania niż Mikhail. Jeżeli Chardy będzie w dobrej dyspozycji serwisowej to gracz z Kazachstanu bardzo szybko pożegna się z turniejem.

Mój typ: Jeremy Chardy - Mikhail Kukushkin 1 @ 1,59 pinnacle sports
16/10/2010 16:00 Manchester United - West Bromwich Albion(komentarze 1) Manchester United -1,5 @ 1.88 lionel21 v
Wynik: 2-2
W ramach 8 kolejki ligi angielskiej - Premier League, Manchester United, podejmie na własnym stadionie West Bromwich Albion. Faworytami tego spotkania są oczywiście Czerwone Diabły. Podopieczni sir Alexa Fergusona to drużyna, która razem z Fulham jako jedyna nie przegrała w tym sezonie ani jednego spotkania. Jednak mimo tego, ani Manchester United, ani Fulham Londyn nie jest na prowadzeniu. Tabeli lideruje Chelsea Londyn, która ma na koncie 18 punktów i aż 4 oczka przewagi nad drugim Manchesterem City. Manchester United gra bardzo dobrze, jak do tej pory, jednak ma pecha. Przez passę 4 remisów pod rząd na wyjeździe zespół stracił dużą liczbę punktów. Przy tym miał miał niezłego niefarta, bo w dwóch meczach stracił bramki w końcowych minutach (z Fulham Manchester prowadził 2-1 do 90', a z Evertonem 3-1! Mimo tego podzielili się punktami). Piłkarze z Manchesteru nie zawodzą jedynie na własnym podwórku, gdzie zgarnęli komplet punktów. W trzech meczach strzelili 9 bramek, tracąc tylko 2. W każdym spotkaniu zaaplikowali rywalom po 3 bramki. Przyjezdni to ekipa, która awansowała z drugiej ligi do Premier League. Wyprzedziła między innymi takie drużyny jak: Nottingham, Cardiff, Leicester i Blackpool. Trzeba przyznać, że WBA jest w całkiem niezłej formie. Goście są niepokonani od 5 konfrontacji, a proszę mi uwierzyć - przeciwników mieli bardzo dobrych. Terminarz korzystnie się ułożył dla WBA, gdyż drużyna ta grała 3 mecze u siebie pod rząd. I tak zremisowała z Tottenhamem 1-1, wygrała z Birmingham 3-1, a także z naszpikowanym gwiazdami Manchesterem City 2-1. Warto odnotować, że gospodarze przegrywali 0-1 do połowy, po bramce Jo. W następnej kolejce dokonali jeszcze większej sensacji pokonując Arsenal Londyn na wyjeździe. A w ostatniej zremisowali 1-1 z Boltonem. WBA tworzy kolektyw i to jest największy atut tego zespołu. The Hawthorns nie mają w swoich szeregach gwiazd. Co prawda ostatnio zagrali kilka bardzo dobrych spotkań, ale nie mam wątpliwości, że w starciu z Manchesterem nie mają zbyt wielkich szans. Gracze Fergusona są bardzo zmotywowani, bo stracili sporo punktów, a Chelsea Londyn ucieka. Historia pojedynków między ManU, a WBA wskazuje, że to powinien być łatwy mecz dla gospodarzy. Dwa ostatnie pojedynki rozstrzygnęli na swoją korzyść 3-0 i 4-0. I tym razem spodziewam się podobnych rozmiarów wygranej.

Mój typ: Manchester United (-1,5) - West Bromwich Albion 1 @ 1,88 pinnacle sports
14/10/2010 08:00 Tomas Berdych - Guillermo Garcia-Lopez(komentarze 0) Tomas Berdych wygra 1. seta @ 1.52 lionel21 v
Wynik: 6-7
W drugiej rundzie prestiżowego turnieju w Szanghaju, rozgrywanego na nawierzchni twardej, Tomas Berdych zagra z Guillermo Garcią-Lopezem. Faworytem tego spotkania jest oczywiście Tomas Berdych. Czech w rankingu ATP zajmuje wysokie 7 miejsce. A jego rywal, Hiszpan - Guillermo, dopiero 35. Do tej pory obaj panowie spotkali się na korcie dwukrotnie. Raz wygrał Berdych, raz Garcia-Lopez. Oba mecze rozegrane zostały na korcie ziemnym, więc wyniki nie powinny nikogo za bardzo dziwić. Poza tym Berdych przegrał z Hiszpanem 3 lata temu, od tego czasu poprawił mnóstwo w swojej grze. Zresztą wiadomo nie od dziś, że Hiszpanie specjalizują się w grze na cegle. Obecnie Berdych rozgrywa świetny sezon, o ile nie najlepszy w karierze. Najpierw grał w półfinale French Open, potem w finale Wimbledonu. Naprawdę jego gra się może podobać. Po zmianie nawierzchni jednak gra poniżej oczekiwań - na US Open niespodziewanie wyeliminował go Michael Llodra, w Kuala Lumpur pożegnał się po drugim meczu, a w Pekinie doszło do jeszcze większej niespodzianki, bo Czech został wyeliminowany przez przeciętnego Michaela Berrera. W Szanghaju jednak Berdych gra bardzo dobrze. W pierwszym swym meczu pokonał bez problemów Robredo, nie oddając mu ani jednego gema w pierwszym secie. Garcia-Lopez to na pewno nie będzie łatwy przeciwnik, bo Hiszpan jest w bardzo dobrej formie. Dopiero co wygrał turniej w Bangoku, dokładnie 3 października. Co prawda tylko jeden mecz wygrał bez straty seta, jednak niewielu się może pochwalić pokonaniem Nadala, a on tego dokonał (dokonał teoretycznie niemożliwego). W Tokio zaś minimalnie przegrał w ćwierćfinale z Victorem Troickim. W Szanghaju także radzi sobie nieźle. W pierwszej rundzie miał trochę kłopotów ze Schwankiem, jednak wygrał 2-1. A w drugiej przegrywał z Roddickiem 0-1 w setach, w gemach prowadził 3-2, gdy Amerykanin z powodu kontuzji poddał mecz. Guillermo Garcia-Lopez jest w niezłej formie, ma też sporo szczęścia, jednak nikt nie ma wątpliwości, że potencjałem i możliwościami Berdych go przerasta.

Mój typ: Tomas Berdych wygra 1. seta @ 1,52 pinnacle sports
12/10/2010 22:00 Polska - Ekwador(komentarze 0) 10 @ 1.41 lisek6 ^
Wynik: 2:2
We wtorek, 12 października o godzinie 22:00 reprezentacja Polski zmierzy swoje siły z drużyną Ekwadoru w ramach towarzyskiej konfrontacji. Po rywalizacji ze USA, w której to padł rezultat nierozstrzygnięty (2:2), podopiecznych Franciszka Smudy czeka kolejny test-mecz. Rywal jest nam wszystkim dobrze znany, bowiem każdy doskonale pamięta finały mistrzostw świata w Niemczech, gdy wtedy jeszcze podopieczni Pawła Janasa polegli właśnie z Ekwadorczykami w stosunku 2:0. Nie bez powodu odwołuję się do tamtych zdarzeń, gdyż liczę na chęć rewanżu naszych zawodników. Sprawa wydaje się być w pewnym stopniu nieco ułatwiona, bowiem szkoleniowiec reprezentacji Ekwadoru zapowiedział, iż jedenastka na rywalizację z Polską składać się będzie wyłącznie z piłkarzy występujących na co dzień w rodzimej lidze. Być może szansę występu dostanie również Christian Noboa z Rubinu Kazań. Oprócz Noboii, reszta piłkarzy na sto procent będzie pochodzić z klubów ekwadorskiej ekstraklasy. Z pewnością jest to pewne ułatwienie dla piłkarzy „Franza”, gdyż siła rażenia naszych rywali będzie o wiele słabsza, niż mogłoby to być, gdyby Ekwador wystąpił optymalnym składem. Co prawda w szeregach „biało-czerwonych” również zabraknie ważnych ogniw, bowiem w akcji nie ujrzymy Jakuba Błaszczykowskiego i Adama Matuszczyka, czyli strzelców bramek w konfrontacji ze Stanami Zjednoczonymi. Pod nieobecność Matuszczyka i Błaszczykowskiego, szansę gry dostaną zapewne ci piłkarze, którzy wcześniej bądź zazwyczaj przesiadywali na ławce rezerwowych, bądź też czekają na swój debiut w narodowej reprezentacji, jak np. Hubert Wołąkiewicz. Myślę, że nie to, kto zagra jest najważniejsze, a to, jaki wynik uzyska nasza reprezentacja. Ja osobiście jestem pełen nadziei po ostatnim starciu z USA, stąd też spodziewam się kolejnego, dobrego występu w wykonaniu chłopców Franciszka Smudy. Ekwador nie powinien być wielce mocny, stąd typ na Polskę z podpórką polecam z pełnym przekonaniem.

Ostatnie rezultaty uzyskane przez reprezentację Polski:

USA – Polska 2:2
Polska – Australia 1:2
Polska – Ukraina 1:1
12/10/2010 20:30 Macedonia - Rosja(komentarze 0) 2 @ 1.60 lisek6 ^
Wynik: 0:1
We wtorek, 12 października o godzinie 20:30 reprezentacja Macedonii zmierzy swoje siły z drużyną Rosji w ramach czwartej kolejki Grupy B eliminacji do Euro 2012. Obie drużyny w grupowej hierarchii dzieli stosunkowo niewielka różnica, gdyż Macedończycy „uciułali” cztery punkty, zaś Rosjanie tylko o dwa więcej. Świadczy to zatem o tym, iż zarówno na jedną, jak i drugą reprezentację zdołał już ktoś znaleźć na tyle mocny patent, by dany zespół ograć. I tak też jutrzejsi gospodarze polegli na inaugurację ze Słowacją 1:0, zaś Rosjanie również musieli uznać wyższość tej samej ekipy, tyle że na własnym obiekcie (0:1). Jednakże Rosjanie zdołali odbudować wysokie morale, bowiem w następnej kolejce po ciężkim boju, ostatecznie ograli na wyjeździe tamtejszą Irlandię w stosunku 2:3. Zwycięstwo na Wyspach z pewnością podbudowało zawodników „Sborny”, tym bardziej, że grali z naprawdę wymagającym rywalem. Macedonia z kolei cztery „oczka” zawdzięcza triumfowi nad Andorą 0:2 oraz remisowi z Armenią 2:2. Gołym okiem widać, iż wspomniana reprezentacja nie była tak naprawdę wystawiana jeszcze na ciężką próbę, a konfrontacja z Rosjanami pokaże, na ile stać jutrzejszych gospodarzy. Ja osobiście nie spodziewałbym się większej sensacji w tymże starciu, bowiem jak dla mnie, to Rosjanie są zdecydowanym faworytem tegoż spotkania. Mocna kadra, spore doświadczenie w rozgrywkach Mistrzostw Europy oraz podbudowane morale po triumfie nad Irlandią upewniają mnie w przekonaniu, że warto postawić na zwycięstwo „Sborny”. Myślę, że Rosjanie wkroczyli na odpowiedni tor i z meczu na mecz powinni się piąć ku liderowi Grupy B.

Ostatnie rezultaty uzyskane przez reprezentację Macedonii:

Słowacja – Macedonia 1:0
Macedonia – Armenia 2:2
Andora – Macedonia 0:2

Ostatnie rezultaty uzyskane przez reprezentację Rosji:

Andora – Rosja 0:2
Rosja – Słowacja 0:1
Irlandia – Rosja 2:3

ShoutBox

Zaloguj się aby móc pisać.
TYPERSI.PL | wyniki na żywo

UWAGA! Serwis Typuje.pl ma charakter informacyjny i rozrywkowy, nie nakłaniamy i nie zachęcamy do uprawiania hazardu. U nas zabawa jest za darmo. Z serwisu korzystasz na własną odpowiedzialność i ryzyko.
Polecani typerzy